Kiedy warto powiedzieć klientowi „nie”, aby firma zarabiała więcej

Jednym z najbardziej utrwalonych przekonań w biznesie jest to, że każdy nowy klient stanowi wartość dla firmy. Przez lata przedsiębiorców uczono, że rozwój oznacza przede wszystkim zwiększanie liczby kontrahentów, pozyskiwanie kolejnych zleceń i maksymalizowanie sprzedaży. Takie podejście ma sens na wczesnym etapie budowy przedsiębiorstwa, kiedy najważniejszym celem jest zdobycie pozycji na rynku.


Z czasem jednak sytuacja zaczyna się zmieniać. Organizacja rozwija się, zespół jest coraz bardziej obciążony, a liczba projektów rośnie szybciej niż dostępne zasoby. W tym momencie pojawia się pytanie, które dla wielu właścicieli firm jest wyjątkowo niewygodne: czy każdy klient rzeczywiście zwiększa wartość przedsiębiorstwa?


W praktyce odpowiedź bardzo często brzmi: nie.


Niektóre współprace generują stabilne zyski i umożliwiają rozwój. Inne pochłaniają czas, angażują najlepszych specjalistów, komplikują procesy i obniżają rentowność całej organizacji. Paradoks polega na tym, że oba typy klientów mogą przynosić podobne przychody.



Przychód nie pokazuje pełnego obrazu


Większość firm analizuje klientów przede wszystkim przez pryzmat wartości faktur.


To podejście jest wygodne, ale prowadzi do błędnych wniosków.


Dwóch klientów może wygenerować identyczny obrót, a mimo to ich wpływ na wynik finansowy będzie całkowicie różny.


Pierwszy składa przewidywalne zamówienia, terminowo reguluje płatności i rzadko wymaga dodatkowego wsparcia.


Drugi wielokrotnie zmienia zakres projektu, negocjuje każdą fakturę, oczekuje natychmiastowej reakcji oraz angażuje wiele osób po stronie dostawcy.


Na koniec miesiąca przychody wyglądają podobnie.


Rentowność współpracy już nie.



Koszt klienta jest większy niż koszt sprzedaży


Każdy kontrakt uruchamia szereg procesów, które często pozostają niewidoczne w standardowych raportach.


Do rzeczywistego kosztu obsługi klienta należy doliczyć między innymi:




  • czas pracy działu handlowego,

  • przygotowywanie ofert i negocjacje,

  • wsparcie techniczne,

  • obsługę posprzedażową,

  • liczbę zmian w projekcie,

  • reklamacje i poprawki,

  • zaangażowanie kadry zarządzającej,

  • koszty finansowania wynikające z długich terminów płatności.


Dopiero po uwzględnieniu tych elementów można ocenić, czy współpraca rzeczywiście przynosi oczekiwany zysk.



Dlaczego firmy boją się rezygnować z klientów


Decyzja o zakończeniu współpracy z klientem często budzi opór.


Powodów jest kilka.


Pierwszym jest przekonanie, że każda utrata przychodów oznacza osłabienie firmy.


Drugim jest obawa przed negatywnymi konsekwencjami wizerunkowymi.


Trzecim – nadzieja, że trudna współpraca z czasem stanie się prostsza.


W praktyce takie oczekiwania rzadko się spełniają.


Klient, który przez kilka lat wymaga ponadprzeciętnego zaangażowania, zwykle nie zmienia swoich oczekiwań. Częściej rozwija przekonanie, że taki poziom obsługi jest standardem.



Studium przypadku


Firma świadcząca usługi informatyczne obsługiwała około 120 klientów biznesowych.


Analiza wyników wskazywała, że kilku największych kontrahentów odpowiada za znaczną część przychodów.


Jednocześnie zespół projektowy sygnalizował permanentne przeciążenie.


Po przeprowadzeniu szczegółowego audytu okazało się, że kilkanaście firm regularnie wymagało licznych zmian, dodatkowych konsultacji oraz natychmiastowej realizacji zgłoszeń, mimo że zakres tych prac nie był objęty umowami.


Łączny przychód z tej grupy klientów wyglądał atrakcyjnie.


Po uwzględnieniu kosztów dodatkowej pracy ich rentowność była jednak zdecydowanie niższa od średniej.


Przedsiębiorstwo zdecydowało się zmienić warunki współpracy.


Część klientów zaakceptowała nowe zasady.


Z pozostałymi zakończono współpracę.


W ciągu kolejnych miesięcy firma odnotowała wzrost marży oraz poprawę terminowości realizacji projektów, mimo że całkowite przychody nieznacznie się zmniejszyły.



Model segmentacji klientów


Nie każdy klient wymaga takiego samego poziomu zaangażowania.


Pomocna może być analiza według dwóch kryteriów: rentowności oraz kosztu obsługi.































Rentowność Koszt obsługi Decyzja strategiczna
Wysoka Niski Rozwijać współpracę
Wysoka Wysoki Uporządkować zasady współpracy
Niska Niski Poszukać możliwości zwiększenia wartości sprzedaży
Niska Wysoki Rozważyć zakończenie współpracy

Takie podejście pozwala podejmować decyzje na podstawie danych, a nie emocji.



Sygnały ostrzegawcze


Niektóre zachowania klientów mogą wskazywać, że współpraca staje się nieopłacalna.


Do najczęściej spotykanych należą:




  • ciągłe negocjowanie wcześniej ustalonych warunków,

  • regularne przekraczanie terminów płatności,

  • oczekiwanie dodatkowych usług bez wynagrodzenia,

  • częste zmiany zakresu prac,

  • angażowanie kadry zarządzającej w bieżące sprawy operacyjne,

  • wysoka liczba reklamacji wynikających nie z jakości usługi, lecz ze zmieniających się oczekiwań.


Pojedynczy sygnał nie musi oznaczać problemu.


Ich kumulacja powinna jednak skłonić do ponownej oceny współpracy.



Czy zawsze należy rezygnować?


Nie każda trudna relacja biznesowa powinna zostać zakończona.


Często znacznie lepszym rozwiązaniem jest zmiana modelu współpracy.


Może to oznaczać:




  • precyzyjniejsze określenie zakresu usług,

  • wprowadzenie dodatkowych opłat za prace wykraczające poza umowę,

  • zmianę harmonogramu realizacji,

  • skrócenie terminów płatności,

  • wyznaczenie jednej osoby odpowiedzialnej za komunikację.


W wielu przypadkach takie działania pozwalają przywrócić rentowność bez konieczności rezygnacji z klienta.



Pytania przed podjęciem decyzji


Zanim przedsiębiorstwo zdecyduje się zakończyć współpracę, warto odpowiedzieć na kilka pytań.




  • Czy problem dotyczy klienta, czy źle zaprojektowanego procesu obsługi?

  • Jaką rzeczywistą marżę generuje współpraca po uwzględnieniu wszystkich kosztów?

  • Czy trudności wynikają z wyjątkowej sytuacji, czy mają charakter powtarzalny?

  • Czy istnieje możliwość zmiany zasad współpracy?

  • Jakie konsekwencje dla organizacji przyniesie utrzymanie obecnego modelu przez kolejne dwa lata?


Takie spojrzenie pozwala uniknąć zarówno pochopnych decyzji, jak i utrzymywania nierentownych relacji wyłącznie z przyzwyczajenia.



Co warto zapamiętać


Rozwijające się przedsiębiorstwa nie konkurują wyłącznie liczbą klientów. Coraz częściej konkurują jakością portfela klientów. To właśnie struktura współpracy, a nie sama wartość sprzedaży, decyduje o rentowności, stabilności i możliwościach dalszego rozwoju firmy.


Dojrzałe organizacje rozumieją, że powiedzenie klientowi „nie” nie jest oznaką słabości ani braku ambicji. Jest świadomą decyzją strategiczną, podejmowaną wtedy, gdy dalsza współpraca ogranicza potencjał całego przedsiębiorstwa.


Najbardziej dochodowe firmy nie starają się obsłużyć każdego. Koncentrują się na budowaniu relacji z klientami, którzy cenią wartość oferowanych usług, respektują zasady współpracy i wspólnie z dostawcą tworzą warunki do długoterminowego, rentownego rozwoju.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *